Marek Ignor oraz jego firma
ZUS kojarzy się z czymś strasznym. Od lat konotacje związane z tą placówką mają wyłącznie negatywny charakter.
Przeciętny Jan Kowalski Zakład Ubezpieczeń Społecznych , traktuje jako studnię bez dna do której co miesiąc wrzucamy pieniądze. Największa zmorą polskie przedsiębiorcy, są składki odprowadzane właśnie do tego państwowego, niewydolnego molocha. Rozliczenia z ZUS , stają się prostsze dzięki takim ludziom jak Marek Ignor oraz jego firmie. Nic nas nie przekona do optymistycznego podejścia do biurokracji ale instytucje finansowe , są w stanie ułatwić nam życie. Polski system biurokracji należy do najbardziej skomplikowanych w Europie. Idea wprowadzenia tzw. „jednego okienka” , która ułatwiłaby założenie firmy, nie do końca została wcielona w życie. Problem tkwi w prawodawstwie.
Potężna liczba kruczków prawnych , uniemożliwia łatwiejsze załatwianie urzędowych spraw. Bez jakichkolwiek nowelizacji, realizacja wszelkich pomysłów, jest niemożliwa do wykonania. Póki co przedsiębiorcy muszą cierpieć.
Posted in Firmy