Wybieramy program CAD
Jeżeli chodzi o wybór oprogramowania to wydawałoby się, sądząc po forach, że mamy samych ekspertów. Niestety po wczytaniu się w pojawiające się rady opinia ta ulega zmianie. Sprawa jest prosta, wybierając program CAD kierujemy się tym czym kierujemy się wybierając ulubioną markę samochodu- pierwszym wrażeniem. Tymczasem jest to podejście błędne. Nie chcemy bowiem wybrać miłości swojego życia tylko kupujemy woła roboczego, który powinien odwalić za nas kawał roboty. Czym więc powinniśmy się kierować? Rozprawmy sie więc zatem z najbardziej rozpowszechnionymi półprawdami. Najbardziej powszechna to zdanie : program CAD w dzisiejszych czasach to tylko i wyłącznie 3D! To niestety półprawda. Przede wszystkim, zanim odpowiesz twierdząco, pamiętaj produktem programu CAD jest płaska dokumentacja papierowa. Druga sprawa to pamiętaj, że Twój soft musi być wykorzystywany przez ludzi, których obecnie zatrudnia firma – poradzą sobie? Trzecia to zaś koszt! Całkiem niezłe oprogramowanie 2D jest dostępne darmowo. I jest to oprogramowanie o więcej niż wystarczających możliwościach. Co więcej nie jesteś skazany np na biblioteki elementów od jednego dostawcy. Gwarantuje to powszechność standardu dxf/dwg.
Czy więc ja jest zwolennikiem programów 2D? Nie absolutnie nie. Ale z wieloletniego doświadczenia wiem, że wprowadzenie oprogramowania 3D (bo drogie) nie w całej firmie mija się z celem, lepiej dotrwać do takiej inwestycji na sofcie o trochę mniejszych możliwościach.
Są jednak sytuacje kiedy rzeczywiście oprogramowanie CAD typu 2D jest przeżytkiem, chodzi o obliczenia metodą elementów skończonych i/lub gdy w grę wchodzą inne metody numeryczne. Niestety tu zastosowanie softu 2D mija się z celem. Ale prawdą jest też, że jeżeli firmę stać na to by metoda elementów skończonych- MES pochodziła z „czołowej stajni” była więc jak się to mówi z prawdziwego zdarzenia, to stać ją również na oprogramowanie 3D. A jeżeli tak nie jest, to chyba coś w firmie nie działa jak należy.